niedziela, 28 września 2014

Pełna mobilizacja.

I znów was muszę przeprosić. 

P R Z E P R A S Z A M
 
Zawaliłam sprawę.
Wakacje miały być czasem, który poświęcę na bloga.
Jak zwykle - nie wyszło.
Dostałam się do wymarzonej klasy i szkoły i po prostu przestałam robić cokolwiek.
Leniuchowanie od rana do wieczora, a blog poszedł w zapomnienie.  
Ale wakacje są już za mną, jestem wypoczęta i gotowa do pracy tutaj.
Jak klasa humanistyczna to i mobilizacja stuprocentowa, aby recenzje były coraz to lepsze.
Przez te trzy miesiące przeczytałam sporo świetnych książek i bardzo chciałabym podzielić się z wami moją opinią na ich temat. 
A więc wracam.
Wracam na stałe.
Będę już tutaj przebywać regularnie.
Minimum jeden post na tydzień.
Obiecuję.
Obiecuję.
Obiecuję.
 A jak złamię obietnicę to oddam wam wszystkie moje książki.
A ja jestem bardzo przywiązana do swoich książek.