poniedziałek, 30 czerwca 2014

całkiem wakacyjny powrót


Wracam pełna sił, pomysłów, słów i zapału! Bardzo przepraszam, za moją ponad miesięczną przerwę... Głupio się czuję z tym, że tak wszytko porzuciłam w jednym momencie. Niestety jeszcze kilka dni temu byłam w ostatniej klasie gimnazjum, a z tym specyficznym 'ostatnim rokiem' wiąże się niezliczona ilość problemów. Wybór liceum, zdobywanie ocen końcowych, nauka na decydujące sprawdziany - to wszytko mnie przytłoczyło, wymęczyło i zjadło. 
Na całe szczęście już po wszystkim, jeszcze tylko czwartkowe wyniki, które powiedzą mi, do którego liceum pójdę i mam wakacje. 
Ale te wakacje będą dla mnie nie tylko odpoczynkiem. Planuje zrobić wiele rzeczy, na które nie starczyło mi czasu przez ostatni rok, między innymi praca tutaj, na blogu.

Dzisiaj przychodzę do was z moim stosikiem majowo-czerwcowym. Jak już mówiłam, przez ostatni miesiąc nie miałam czasu na normalne życie, a co dopiero na kupowanie i czytanie książek ponadprogramowych. Mimo wszytko udało mi się zgarnąć kilka niezłych pozycji.

Przebudzoną o świcie jak i bądź swoją siłą otrzymałam w maju od wydawnictwa Feeria. Recenzje książek Demi Lovato oraz Pani Patrycji Gryciuk ukażą się jeszcze w tym tygodniu!
Można to nazwać obsesją, ale tak... posiadam trzy wersje Gwiazd Naszych Wina :) planuje zrobić także porównanie dotyczące TFIOS z serii książka czy film. Aktualnie czytam 19 razy Katherine i O MÓJ BOŻE! John Green jest moim mistrzem!

Jedna krótka decyzja - idę na spacer po poznańskich tanich księgarniach. Był to jak widać owocny spacer. Najbardziej zadowolona jestem z pozycji Neva, której szukałam już od kilku miesięcy oraz z Przed świtem. Ostatnia cześć sagi Zmierzch  nowa, niezniszczona za jedyne 15 złotych? Można? Można.



Osiem książek, które trafiły do mojego domu zupełnie za darmo. Słownik Symboli to prezent na zakończenie gimnazjum, ale jest to na prawdę świetna książka i gorąco ją POLECAM. Osobiście najbardziej zadowolona jestem z Bridy. Uwielbiam Coelho, ale niestety jego dzieła są dla mnie za drogie. Tę książkę niemal nową, w twardej oprawie otrzymałam od taty. Zaoszczędzić 46 zł (cena okładkowa) to naprawdę niezły interes. 


No i na koniec moje majowe szaleństwo czyli... CITY OF HEAVENLY FIRE! Ostatnia część Darów Anioła to coś na co czekałam całe wieki! Książka ma 800 stron, ale pisana jest chyba 20 :D Zaczęłam ją już czytać i jest po prostu świetna! Z tego co wiem polska premier ma być na jesień czyli już niedługo. Recenzja CoHF ukaże się jeszcze w lipcu i dołożę wszelkich strań by nie zawierała spoilerów.