wtorek, 20 maja 2014

Przebudzona o świcie - C.C. Hunter


 Oryginalny tytuł: Awake at dawn
Wydawca: Wydawnictwo Feeria 
 Okładka: miękka 
 Data premiery: 2014-05-21 
 Ilość stron: 376 
 Tłumaczenie: Lipińska Joanna 
 Indeks: 14657290

'Urodzona o północy' (tutaj recenzja) okazała się być dla mnie strzałem w dziesiątkę! Gdy tylko dowiedziałam się, że w planach jest następna część, bardzo chciałam ją przeczytać, bo byłam ciekawa jak potoczą się losy tajemniczej dziewczyny.

'Przebudzona o świcie’, czyli drugi tom serii Wodospadów Cienia opisuje nam dalsze losy Kylie. Dziewczyna  w skutek pewnych zdarzeń trafia do obozu dla trudnej młodzieży, ale to miejsce okazuje się nie być tym czym je nazywają. Słowo 'trudna' powinno być raczej zastąpione słowem 'wyjątkowa'.

Kylie, otoczona wampirami, wilkołakami i innymi niezwykłymi stworzeniami, w dalszym ciągu szuka odpowiedzi na pytanie - kim, a raczej czym jestem? Muszę przyznać, że bohaterka zaczęła mnie trochę irytować. Pani Hunter w tej części skupiła się bardziej na rozwinięciu wątku miłosnego, co spowodowało, że Kylie znalazła się miedzy młotem, a kowadłem. Za dużo słodkości i różu. Na szczęście jest to jedyny minus, jakiego dopatrzyłam się w całej książce.

Nie lubię, kiedy autorzy prezentują nam dwóch czarujących chłopaków obok głównej bohaterki. Jeden lepszy od drugiego i nie wiadomo, którego wybrać i jak postąpić, aby nie zranić żadnego. Dorzućmy do tego problemy rodzinne oraz szukanie własnej drogi życia i tworzymy postać bardzo irytująca. Droga Kylie weź się w garść, bo trafisz na moją czarną listę.

Z drugiej strony bardzo podoba mi się sposób w jaki Pani Hunter kreuje postaci. Pozostawia nam wolną rękę, co do decyzji czy dana osoba jest dobra czy nie. Nie narzuca nam toku postrzegania świata przedstawionego. Jej bohaterowie są naprawdę wyjątkowi i coraz lepiej ich poznajemy. Kylie jest dla mnie naprawdę realistyczną postacią i uważam, że jest to spowodowane jej niezwykłą osobowością.


Na szczęście akcja 'Przebudzonej o świcie' nie toczy się tylko wokół trzech postaci (Kylie, Dereka i Lucasa), ale także bardzo ważne są przyjaciółki głównej bohaterki  - Della i Miranda. Ich relacje miedzy sobą są czymś, co po prostu ubóstwiam! Momenty, kiedy się kłócą, a kiedy miłują tworzą z życia wzięte więzi!

Muszę przyznać, że jest to książka, przy której nie idzie się nie śmiać. Sytuacje, wypowiedzi, podteksty - wiele z nich wywołało u mnie uśmiech i wypieki na twarzy!

Akcja tak samo porywająca jak w 'Urodzonej o północy'. Z każdą stroną chciałam wiedzieć więcej, a z drugiej strony nie byłam gotowa, aby tak szybko ją skończyć. Świetną sprawą jest to, że Pani Hunter kończy rozdział w najbardziej tajemniczym momencie, co buduje wspaniałe napięcie! Nie idzie się oderwać nawet na minutę!

What you are doesn’t matter. Because what you are isn’t going to change who you are.” 

‘Przebudzoną o świcie’ polecam osobom, które już zapoznały się z serią Wodospadów Cienia i wszystkim, którzy szukają miłej, lekkiej, wciągającej, fantastycznej powieści! Gorąco polecam!!!

 Moja osobista ocena -5

Za możliwość zrecenzowania serdecznie dziękuję wydawnictwu Feeria!

czwartek, 15 maja 2014

Wybór Zofii - William Styron



ISBN: 978-83-7943-601-9
Data wprowadzenia: 16-04-2014
Oprawa: okładka miękka
Liczba stron: 672

Po męczącym bloku tematycznym, zawiązanym z II Wojną Światową zaczęłam  wybierać książki lekkie, przyjemne i mieszczące się w dłoniach. Mimo, że dzisiejsza pozycja nie wpasowuje się w mój 'kanon'  jest warta każdej chwili!

 Zofia jest powojenną emigrantką z Polski, której udało się wyjść cało obozu koncentracyjnego w Oświęcimiu. Natan - pochodzenia żydowskiego, intelektualista i jednocześnie człowiek borykający się z schizofrenią i narkomanią. Jest jeszcze Stingo, czyli dwudziestokilkuletni zaczynający swoją karierę pisarz.

'Wybór Zofii' opowiada nie tylko o wojnie, ale także o miłości, przyjaźni i przed wszystkim wyborach.


Zofia walczy z wyrzutami sumienia, a do tego pogłębiające się szaleństwo Natana połączone z  maniakalną zazdrość, wcale nie ułatwiają życia bohaterce.
I jakby tego było mało Stingo, który jest zakochany w Zofii, próbuje wyrwać kobietę spod wpływu kochanka.
Historia Zofii opisana w książce jest niezwykle poruszająca i ciężko przestać myśleć o niej. To jedna z tych opowieści, która zatrzymuje dla nas czas i skłania do refleksji.

Co do sylwetek bohaterów nie mam żadnych zastrzeżeń - są idealnie wykreowani. Czytając 'Wybór Zofii’ można się poczuć jakby byli oni realni. Wyrazista osobowość i nietuzinkowość tworzą ich ludźmi z krwi i kości. Złożona budowa psychologiczna bohaterów, jak i  ich przeżycia, przemyślenia czyni książkę wspaniałym dziełem.
Ale nie tylko postacie z książki są żywi. Nakładające się wątki tworzą powieść czymś z życia wziętym. Mimo, że chwilami miałam po prostu ochotę odłożyć lekturę, bo wydawała się dla mnie za ciężka, to jest w niej coś takiego, co nie pozwalało mi tego zrobić.

Warto by się skupić także na seksualizmie bohaterów. Mimo, że chwilami opisy miłości fizycznej mogłyby podchodzić pod  pornografię to za nic nie wycięłabym ich z całości. To sposób wręcz doskonały, aby uzupełnić i uwypuklić siłę uczuć w tym trójkącie miłosnym. 

Pan William Styrom prezentuje okres wojnę, jako czas próby, czas mordu, zła i śmierci. Prezentuje oprawców, jako ludzi, którzy chcieli zabawić się w Boga i móc odbierać, życie, komu tylko zechcą. Widać także przemyślenia, z którymi autor pisał 'Wybór Zofii', a także możemy przekonać się o wszechstronnej wiedzy pana Styroma.


Moim zadaniem 'Wybór Zofii' jest za długi, zbyt obszerny i zbyt doskonały, aby opinię na jego temat zmieścić w kilkudziesięciu zdaniach. Tą historię trzeba po prostu poczuć na własnej skórze. 

Gorąco polecam ją wszystkim, ale myślę, że najlepiej zrozumie ją nieco starsze grono czytelników. 
Jedno mogę wam obiecać - długo nie zapomnicie tej historii :)

Moja osobista ocena 5! 



Za możliwość przeczytania i wyrażenia swojej opinii (z lekkim opóźnieniem) serdecznie dziękuję wydawnictwu Świat Książki


czwartek, 1 maja 2014

Kwietniowe podsumowanie oraz co przyniesie maj


Kwiecień okazał się być, jak przypuszczałam ciężkim miesiącem, aby przeczytać cokolwiek innego niż cały materiał gimnazjalny i stało się tak, że w natłoku nauki dałam radę łyknąć tylko jedną książkę! Co za smutek:(
Ale testy się skończyły i jestem zaskoczona jak łatwe okazało się to czym straszą biednych szesnastolatków nauczyciele.

Jako, że dzisiaj rozpoczął się maj i cały tydzień wolnego więc mam zamiar skończyć lekturę, którą właśnie czytam i zacząć coś z kwietniowych zdobyczy... Ale nie przyznam się co czytam, bo aż mi wstyd. Zdradzę tylko, że jest to moje czwarte podejście do tej książki, co znaczy, że pod wpływem impulsu przyspieszyłam swoje wakacyjne wyzwanie.

Kwiecień okazał się być bardziej owocny niż myślał i do mojej biblioteczka przybyło aż osiemnaście książek.


Od lewej:
"Ogniste skrzydła"  Karolina Wojtaszek - książkę otrzymałam od autorki, ale na prawdę trudno mi się przez nią przebić
"Księżyc w nowiu" Stephanie Meyer - była okazja, aby uzupełnić serię wiec ją wykorzystałam. Tyle w temacie.
"Szeptem" Becca Fitzpatrick - jedna z pozycji na mojej liście must have! otrzymałam ją wraz z 7 innymi książkami z okazji Wielkanocy
"Wybór Zofii" William Styron - od wydawnictwa Świat Ksiąski, otrzymałam ją na początku kwietnia, ale z powodu testów nie mogłam się za nią zabrać. Nie bójcie się - już to nadrabiam.
"Wybrani"C.J. Daugherty - jedna z 8 książek świątecznych. Nie jestem przekonana co do tej serii... Polecacie?
"Jutro" John Marsden - poleciła mi ją koleżanka i najzwyczajniej dałam się skosić
"Wielki Gatsby" oraz "Duma i uprzedzenie" - piękne wydanie w twardej oprawie za jedyne 10 złotych i jak tu nie ulec pokusie?
"Kochanka królewskiego rzeźbiarza"Victoria Gische - serdecznie dziekuje autorce za egzemplarz i niebawem zabieram się do czytania

"Delirium" Lauren Oliver - TAAK! nareszcie mam swoją kopie mojej ukochanej książki!
"Sekret Julii" Tahareh Mafi - czy Julka jest mniej irytująca?
 "Królowa lata" Melissa Marr - poznańskie tanie księgarnie to miejsce gdzie mogę znaleźć coś czego od dawna szukałam!
"Kwiaty na poddaszu" Virginia C. Andrews - słyszałam wiele dobrych rzeczy o tej pozycji, a cena wynosiła jedyne 10 złotych.. tak więc jest już na mojej półce :)
'"Nostalgia Anioła" Alice Sebold - tej książki poszukiwałam od kiedy obejrzałam film. Nie ukrywam płakałam bardzo długo. Mam nadzieję, że lektura jest jeszcze lepsza!
"Urodzona o północy" C.C. Hunter - jeszcze raz serdecznie dziękuje wydawnictwu Feeria
"Niezbędnik obserwatorów gwiazd" Matthew Quick - synopsa jest bardzo zachęcająca, więc czemu nie :)
"Mroczne umysły" Alexandra Bracken - kwietniowa nowość, którą poleca wielu anglojęzycznych booktuberów
I na koniec "Piąta fala" Rick Yancey - powiem szczerze - boję się tej książki. Miałam na półce inną pozycję tego autora i była.. Dziwna? No cóż, przeczytamy-zobaczymy.

Tak prezentuje się mój "stosik", a teraz chciałabym pokazać wam wydawnicze nowości majowe, po które postaram się sięgnąć:

"Przebudzona o świcie" C.C.Hunter

Kylie Galen przebywa w Wodospadach Cienia już od jakiegoś czasu. Choć wśród tych wszystkich niezwykłych istot jej życie już nigdy nie będzie takie samo, czuje, że jej miejsce jest właśnie tutaj. Wciąż jednak nie ma pojęcia, kim jest naprawdę. Desperacko pragnie ustalić swoją tożsamość i zrozumieć, dlaczego nawiedzają ją duchy.
Jeden z nich twierdzi, że ktoś bliski Kylie umrze przed końcem lata. Nie wiadomo, kto to będzie ani jak go uratować.
Kylie dręczą też problemy sercowe. Nie potrafi zdecydować, czy zostać z wilkołakiem Lucasem, związek z którym nie należy do usłanych różami, czy być z pół-elfem Derekiem, który zaczyna coraz bardziej na nią naciskać. Dziewczyna wie, że musi dokonać wyboru…
Romanse jednak muszą zejść na dalszy plan, gdy ciemna strona świata istot paranormalnych zaczyna zagrażając wszystkiemu, co jest dla Kylie drogie.


 "Cud Chłopak" R. J. Palacio

„Nie jestem zwykłym dzieckiem tylko dlatego, że nikt nie patrzy na mnie jak na zwykłe dziecko” – mówi o sobie August. I nie mija się z prawdą, bo przecież na widok „zwykłego” dziesięciolatka młodsze dzieci nie uciekają z krzykiem, a starsze i dorośli nie odwracają głowy z obrzydzeniem lub przerażeniem albo – w najlepszym  wypadku  –  z  konsternacją.
August jest inteligentnym, dowcipnych chłopcem i jego życie wyglądałoby pewnie zupełnie inaczej, gdyby nie jeden zmutowany gen, z powodu którego ma zdeformowaną twarz i zanim skończył dziesięć lat, przeszedł 27 operacji. Do tej pory widział siebie oczami kochających go bezwarunkowo rodziców i siostry. Teraz, gdy idzie do szkoły – od razu do piątej klasy – przyjdzie mu się zmierzyć ze światem rówieśników i starszych uczniów, z ostracyzmem, uprzedzeniami, a czasem ze zwykłym chamstwem i podłością. Spotka się jednak również z dobrocią, przyjaźnią i wspaniałomyślnością.
Kontakt z rówieśnikami odmieni Augusta. Ale czy tylko jego?
"Dar Julii" Tahereh Mafi

Jestem klepsydrą.
Siedemnaście lat przesypało się przeze mnie i pogrzebało mnie w mym  własnym wnętrzu. Czuję, że mam zrośnięte, ciężkie od piasku nogi, umysł  przepełniony ziarenkami wahania i niedokonanych wyborów, tracę cierpliwość, w miarę jak czas przecieka mi przez ciało.
Mała wskazówka poklepuje mnie na raz, dwa, trzy i cztery, szepcząc:
dzień dobry, wstawaj, rusz się,
obudź się
obudź się.
Julia już wie, że tylko ona może zatrzymać Komitet Odnowy. Ale aby go pokonać, potrzebuje pomocy kogoś, komu nigdy nie potrafiła zaufać - Warnera. Podczas współpracy z nim przekona się, że nie wszystko, co wie o nim i o Adamie, jest prawdą.